sobota, 09 styczeń 2016 20:03

Kobiety z MKKA 60+

Napisane przez  Bogumiła Wartacz
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- Tańczymy, fotografujemy, uczymy się, poznajemy same siebie... Warsztaty z panią Sylwią są rewelacyjne, pozwalają się odprężyć, zapomnieć o troskach, ale też wzmocnić ciało i ducha! - napisały na swoim blogu kobiety z nałęczowskiego Międzypokoleniowego Klubu Kobiet Aktywnych 60+, które podczas uroczystego podsumowania projektu (15 grudnia br.) w świetlicy w Drzewcach opowiadały o swoich wrażeniach, prezentowały fotografie, rękodzieło, tańczyły w kręgu i roztańczyły wszystkich gości piosenką Y.M.C.A. Działo się!

„Wszystko wydaje się niemożliwe, tym którzy niczego nie próbują.” To motto projektu realizowanego przez Stowarzyszenie Równych Szans Bona Fides w Lublinie, w ramach którego dla kobiet z gmin: Nałęczów, Bychawa, Zakrzówek, Radecznica powstały Międzypokoleniowe Kluby Kobiet Aktywnych 60+.

- W projekcie wzięło udział 120 kobiet, po 30 z każdej z tych czterech gmin (15 w wieku powyżej 60. lat i 15 poniżej 60. roku życia) – wyjaśnia Aleksandra Rutkowska, koordynatorka nałęczowskiego MKKA 60+ .

- Przez rok panie z naszej gminy z: Sadurek, Bochotnicy, Piotrowic, Bronic i Drzewiec korzystały z bogatej oferty kulturalnej regionu (wyjazdy do teatru, na festiwal „Dwa brzegi”), rozwijały swoje pasje, zainteresowania, odkrywały swój twórczy potencjał przez warsztaty: rozwojowe, rękodzieła artystycznego, fotograficzne i tańca w kręgu różnych narodów.

REFLEKSJE

- Cieszę się, uczestniczyłam w tym projekcie. Poprzez szeroki wachlarz działań wzbogaciłam swoje doświadczenie, wiele nauczyłam się od starszych kobiet – powiedziała Bożena Grzegorczyk. – Dzięki warsztatom fotograficznym nauczyłyśmy się kreować obraz, jak grać światłem, a nasze fotografie mówią więcej niż tysiące słów.

- Ten klub to wielkie dobrodziejstwo dla kobiet, dzięki temu wychodzimy z domu, dowartościowujemy się i nie jesteśmy już tylko babciami do wnuków, matkami, żonami, ale i jesteśmy dla siebie – mówiła osiemdziesięcioletnia Barbara Głos.- Dziękuję trenerom, którzy zadbali o to, byśmy mogły przez cztery godziny zajęć oderwać się od codzienności. Nie jesteśmy tylko babciami, które z różańcem w ręku siedzą pod piecem. Udowodniłyśmy wreszcie, że jesteśmy babciami i do tańca i do różańca!

- Naprawdę cieszę się, że chodziłam na te warsztaty. Jeśli tylko zdrowie mi pozwoli, to będę uczestniczyła w spotkaniach nadal – przyznała pani Janina Błaszczyk. – Chciałam powiedzieć o spotkaniu pod tytułem: „Poczucie własnej wartości podstawą twórczości”. Sposób prowadzenia zajęć bardzo dynamiczny, ciekawy, trafiający w stu procentach w sedno tytułu. Dla nas kobiet, mimo wieku emerytalnego, ciągle zabieganych, myślących o innych, swoją osobę stawiając w kolejce na końcu, te temat jest bardzo ważny. Poczułam się dowartościowana. To spotkanie było dla mnie prawdziwą przyjemnością.

- Dla mnie jest najważniejsze to, że pani Kazia robi to wszystko tak profesjonalnie, bo to nie jest prawda, że w innych wioskach jest taki marazm, że siedzimy tylko pod piecem – dodała Zofia Miksza. - Jesteśmy bardzo energiczne, ale nie widać nas za bardzo poza naszą wsią. Same wiemy: teatr, tańce i śpiewy, i kulinarne zdolności, i szydełkowanie. Jest wiele wśród nas talentów ogromnych, tylko, że pani Kazi potrafiła to wyciągnąć i pokazać to światu.

- Nie było by tego, co jest w tej chwili, gdyby nie Państwo. Bez was to, by się nie zdarzyło. Dla kogo miałbym to robić? Chciałby, żeby tak, jak mówiłam w reportażu, ten wózek dalej pociągnąć, ile damy radę. A o finanse nie trzeba się martwić - powiedziała Kazimiera Wójtowicz, która była bohaterką reportażu, zaprezentowanego na podsumowaniu projektu.

CO DALEJ?

Regularne, wtorkowe spotkania w świetlicy w Drzewcach tak zintegrowały kobiety MKKA 60 +, że zamierzają spotykać się i działać dalej.

- Podpisałyśmy już porozumienie na dwa lata ze: Stowarzyszeniem Równych Szans Bona Fides, Gminą Nałęczów, Nałęczowskim Ośrodkiem Kultury oraz Nałęczowskim Stowarzyszeniem Rozwoju i Promocji o współpracy i wspieraniu działalności MKKA 60+na terenie naszej gminy – mówi Kazimiera Wójtowicz.

Może niebawem film oraz relacja z uroczystości w Drzewcach i spotkania w Bychawie (19.12.br.), podsumowującego cały projekt, pojawią się na blogu aktywnych kobiet z gminy Nałęczów (http://mkkanaleczow.blogspot.com). Warto tam zaglądać! A te panie, które też mają ochotę przełamywać stereotypy, rozwijać się, czerpać pozytywną energię z twórczych spotkań z ciekawymi ludźmi zachęcam do przyłączenia się do Międzypokoleniowego Klubu Kobiet Aktywnych 60 +.

- Mówię w imieniu męskiej części, zobaczcie panowie, co się dzieje? Musimy trochę uważać. Kobiety się aktywizują. Może najwyższy czas, żeby ktoś napisał jakiś program dla aktywnych mężczyzn, bo zostaniemy w ogonie – żartował na koniec burmistrz Andrzej Ćwiek.

Czytany 373 razy

Gazeta Nałęczowska

Wydawana od 1994 roku.