wtorek, 01 grudzień 2015 20:09

Saga rodu Chmielewskich

Napisane przez  Stefan Butryn
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Chyba wszyscy mieszkańcy Nałęczowa znają nazwiska twórców Zakładu Wodoleczniczego, którzy w 1878 roku zebrali akcje po 15 000 rubli i dwa lata później, po remoncie dawnej rezydencji pańskiej, otworzyli uzdrowisko. Organizatorami tego pierwszego na Lubelszczyźnie przedsiębiorstwa byli dawni sybiracy, mieszkańcy Litwy i Kresów Wschodnich: Fortunat Nowicki, Wacław Lasocki, Konrad Chmielewski i inżynier Michał Górski z Warszawy.

ALEKSANDER CHMIELEWSKI

Konrad Chmielewski, syn Aleksandra i Pelagii z Olendzkich, miał jeszcze siostrę Amelię i brata Aleksandra. Po śmierci żony Pelagii ojciec Konrada ożenił się z Joanną Juszkiewiczówną i z tego małżeństwa urodzili się synowie: Leonard i Michał. Aleksander Chmielewski był wybitną postacią, czynnym działaczem politycznym, walczył w powstaniu listopadowym, pod dowództwem Ezechiela Staniewicza. W związku z tym, że za udział w powstaniu nie został oskarżony, przez wiele lat pracował w Kownie na stanowisku sekretarza Szlachty powiatu szawelskiego, a nawet był sekretarzem Izby Celnej w Wilnie. Żaden ze zmieniających się gubernatorów nie miał do tego zastrzeżeń. Pisał wiele i wydawał drukiem. Przełożył zbiór praw rosyjskich na język polski. Pisał też do Encyklopedii Wileńskiej artykuły.

Wydawał poematy biblijne dla Polaków. W 1863 roku odbył się w Wilnie zjazd Szlachty Polskiej,na który zaproszono A. Chmielewskiego. Na zjeździe powołano komitet do spraw powstania i Chmielewski otrzymał nominację na naczelnika cywilnego do kierowania powstaniem. Do powstania zaangażował także syna Konrada. Po upadku powstania został zesłany do Ufy, a następnie do Wierchnieuralska.

Z powodu tego, że znaleziono u niego dokumenty powstańcze, wyrokiem Sądu Wojennego skazany został na śmierć, ale uratował go jeden z generałów. W wyniku tego wyrok złagodzono, ale majątek skonfiskowano, pozbawiono praw obywatelskich i zesłano do Tomska. Tam pomagał więźniom,cieszył się dobrą opinią. W 1878 roku otrzymał pozwolenie na powrót do kraju. Zamieszkał w folwarku należącym do żony w Borkowiczach koło Kowna. Tam zmarł w 1882 roku.

KONRAD CHMIELEWSKI

Syn Aleksandra Chmielewskiego, Konrad urodził się w 1838 roku w Wilnie. Ukończył studia w Instytucie Szlacheckim na wydziale lekarskim Uniwersytetu Moskiewskiego.

W okresie powstania 1863 roku należał do grupy spiskowców wileńskich. Za udział w przygotowaniach do zrywu niepodległościowego został aresztowany i zamknięty w twierdzy Dyneburskiej, a potem w Wierchnieuralskiej i Tomsku. Po uwolnieniu powrócił do Wilna. Po ożenku z Oktawią Radziwiłłowiczową, wdową po lekarzu Ignacym Radziwiłło-wiczu, zamieszkał w Warszawie. Z tego małżeństwa mieli dwu synów: Konrada i Zygmunta. Obaj osiągnęli duże sukcesy w życiu zawodowym i społecznym. W 1878 roku uczestniczył w organizacji Zakładu Wodoleczniczego w Nałęczowie (…) Od 1885 do 1899 roku był dyrektorem Zakładu. Razem z żoną zakupił od Michała Górskiego parcelę i wybudował drewnianą willę, nazywając ją imieniem żony - „Oktawia”. Dyrektor K. Chmielewski i jego żona spoczywają na nałęczowskim cmentarzu.

MICHAŁ CHMIELEWSKI

Przyrodni brat Konrada – Michał urodził się w 1861 r. W 1887 roku ukończył studia medyczne w Warszawie i został lekarzem. Praktykę lekarską rozpoczął na Litwie w Wielkomierzu, a później w Kownie. W 1902 roku rozpoczął studiowanie specjalizacji akuszeryjnej i ogólnej w Berlinie.

W 1905 roku brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej. Za zasługi na polu medycznym otrzymał medal świętego Stanisława III – go. Stopnia. W 1909 roku otrzymał pozwolenie do władz rosyjskich na otwarcie Biblioteki Polskiej w Kownie. Michał Chmielewski był jednym z organizatorów Towarzystwa „Pochodnia” i „Sparta”oraz założycielem klubu szachistów.

W 1914 roku został powołany przez Rosjan na front, gdzie leczył rannych, za co otrzymał order św. Stanisława i św. Anny. Po wojnie jako lekarz często leczył bezpłatnie biednych ludzi. Przeszedł bardzo ciężką chorobę – ospę.

W 1915 roku zmarła jego żona. W 1919 roku został głównym lekarzem sanitarnym. Przez dwadzieścia lat jako radny w samorządzie w stolicy w Kownie. Był wzorcowym pracownikiem i zwalczał łapownictwo wśród urzędników (…). W 1925 roku, Michał Chmielewski liczący 64 lata ożenił się z Anną, córką Łotysza i Polki. Z tego małżeństwa mieli doje dzieci: Henryka i Teresę Michał Chmielewski zmarł w 1937 r.

TERESA CHMIELEWSKA

Przypadek sprawił, że poznałem osobiście panią Teresę Chmielewską w Nałęczowie w 1980 roku. Przyjechała tu z Kowna, by poznać nałęczowskie gniazdo rodu Chmielewskich, gdzie pracował jej stryj Konrad z żoną Oktawią i ich synowie – Zygmunt i Konrad jr.

Odwiedziła dyrektora Szkoły Spółdzielczej, którą zorganizował w 1929 roku Zygmunt Chmielewski. Obejrzała jego portret i popiersie marmurowe, które zachowało się. Przybyła także do Muzeum Stefana Żeromskiego,gdzie wówczas pracowałem, przedstawiła się i po dłuższej rozmowie zaprosiła mnie do kaplicy na Armatniej Górze oznajmiając, że jest śpiewaczką i na mszy będzie śpiewać. O godz. 16.00 przybyłem do kaplicy. Jej głos był anielski. Tak wielkie wrażenie robił na mnie, że nie da się tego opisać(…). Chciała przenocować w willi stryja - „Oktawii”, ale nie chciano na jedną noc meldować, więc pojechała do Warszawy, a na drugi dzień wróciła. Od tego czasu pani Teresa Chmielewska- Sokołowska interesuje się Nałęczowem, przysyłam życzenia świąteczne i opisuje sprawy polsko-litewskie. Chciała przyjechać do Nałęczowa, by zaśpiewać w pałacu Małachowskich, ale nie udało mi się namówić organizatorów koncertu w pałacu na zaproszenie jej. Woleli od lat karmić kuracjuszy rosyjskimi romansami, a przecież pani Teresa, to dużej klasy artystka, śpiewająca na największych scenach Europy.

Ukończyła Wyższe Litewskie Państwowe Konserwatorium w Wilnie. Występowała w Kowieńskim Teatrze Muzycznym, w Teatrze Baletu, a także w Chórze Radia w Kownie, zawsze jako solistka. Zdobyła pierwsze miejsce w konkursie wokalistów w Estonii i na Łotwie. Miała nagrania płytowe w Kownie. Wykonała cykl koncertów muzyki klasycznej i dworskiej w Rydze, Moskwie, Warszawie, Berlinie, Lurd, Tallinie, Weimarze, Wartburgu. Występowała też w filmach. No i teraz jeszcze śpiewa.
Czytany 318 razy

Gazeta Nałęczowska

Wydawana od 1994 roku.