sobota, 25 kwiecień 2015 17:05

Pożegnanie Stanisława Strzyżyńskiego

Napisane przez  Witold Wierzejski
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Każdy z nas spotyka w swoim życiu różnych ludzi. Ja miałem to szczęście, że spotkałem wielu nieprzeciętnych, wybitnych. Do nich należy śp. prof. Stanisław Strzyżyński. Pracowałem wspólnie z nim w nałęczowskim Plastyku przez wiele lat.

 

Urodził się 3 kwietnia 1923 r. w Kaliskach, woj. wielkopolskie. Ukończył studia w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu na Wydziale Rzeźby. Już jako student IV roku był asystentem u prof. Bazylego Wójtowicza. Dyplom artysty plastyka w zakresie rzeźby uzyskał w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie w 1955 r. u prof. Mariana Wnuka.

W latach 1953–1983 pracował jako nauczyciel rzeźby, rysunku i malarstwa, plecionkarstwa oraz jako wychowawca w Państwowym Liceum Technik Plastycznych w Nałęczowie.

W swojej działalności artystycznej zajmował się rzeźbą, medalierstwem i malarstwem. Zorganizował ponad 20 wystaw indywidualnych i brał udział w ponad 150 wystawach zbiorowych w Polsce i za granicą. Uzyskał kilkadziesiąt nagród i wyróżnień w międzynarodowych i ogólnopolskich konkursach rzeźbiarskich, m.in.: otrzymał III nagrodę w konkursie na monety polskie (Warszawa 1958), I nagrodę w konkursie na pomnik lotników w Dęblinie (1966), główną nagrodę i wyróżnienie w Ogólnopolskim Konkursie na Pomnik Ofi ar Majdanka (Warszawa 1967), wyróżnienie w konkursie na pomnik upamiętniający przełamanie Wału Pomorskiego (Koszalin 1968), nagrody na Ogólnopolskich Wystawach Plastyki „Przeciw wojnie” – Lublin 1969, 1979, wyróżnienie w międzynarodowym konkursie na pomnik Chana Asparuchowa – Sofi a 1969, I nagrodę w konkursie na pomnik Ku Czci Pomordowanych przez UB - Puławy 1995.

Zrealizował kilkanaście pomników, m.in.: pomnik Partyzantów – Łaszczów 1966, pomnik Bohaterskim Lotnikom Dęblińskiej Szkoły Orląt - Dęblin 1966, pomnik Upamiętnienia Walk Kampanii Wrześniowej – Kock 1968, pomnik Partyzantów – Rąblów 1969 i Samoklęski – 1969, pomnik Pamięci Rozstrzelanych Rodzin – Zbędowice 1981, pomnik Ku Czci Pomordowanych przez UB – Puławy 1995, pomnik Tadeusza Kościuszki w Maciejowicach i Kocku, rzeźby plenerowe w Nałęczowie, Zamościu, Lublinie, Kraśniku, wiele rzeźb sakralnych, w tym sześciometrową fi gurę Chrystusa Zbawiciela w Warszawie, krucyfiksy do kościołów w Tomaszowicach i Oławie. Jest autorem ławeczek: Bolesława Prusa w Nałęczowie (2002); Józefa Kraszewskiego w Romanowie (2007); Marii Cunitz w Świdnicy (2009); Stefana Żeromskiego w Siedlcach (2010). Wykonał ponad 100 portretów rzeźbiarskich, kilkadziesiąt medali oraz liczne cykle syntetycznych i ekspresyjnych rzeźb dotyczących przede wszystkim człowieka, jego egzystencji i zmagań z losem lub przeznaczeniem.

W Nałęczowie artysta zrealizował m.in.: ławeczkę Prusa (wspólnie z synem Zbigniewem), rzeźbę plenerową Drzewo Genealogiczne, pomnik Pomordowanym przez NKWD na polanie harcerskiej w lesie zakładowym, figury Matki Bożej – Róży Duchowej przed kościołem św. Jana Chrzciciela oraz obok kaplicy św. Karola Boromeusza przy ul. Armatnia Góra, Pannę z Rybą w fontannie przed willą „Pod Matką Boską” (kawiarnia Ewelina). Był inicjatorem oraz współorganizatorem wspólnie z Towarzystwem Przyjaciół Nałęczowa plenerów rzeźbiarskich i medalierskich, których efekty możemy podziwiać w parku nałęczowskim oraz np. w palmiarni. Był współzałożycielem Grupy Nałęczowskiej aktywnie działającej i wystawiającej w latach 1957–1975.

Stanisław Strzyżyński został uhonorowany ponad dwudziestoma odznaczeniami. Otrzymał m.in. Złoty Krzyż Zasługi, Medal Komisji Edukacji Narodowej, odznaki „Zasłużony dla Lubelszczyzny i „Zasłużony Działacz kultury”, Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski, złoty medal „Za Zasługi dla Ligi Obrony Kraju”, srebrny medal „Za Zasługi dla Obronności Kraju”, Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, Kombatancki Krzyż Pamiątkowy OBROŃCOM 1939 - ZWYCIĘZCOM 1945. Od 1951 r. należał do Związku Artystów Plastyków Polskich.

Stanisław Strzyżyński zmarł 16 marca 2015 r. W kościele parafialnym św. Jana Chrzciciela w Nałęczowie. Pożegnaliśmy artystę – człowieka wielce zasłużonego dla Nałęczowa, Lubelszczyzny, kraju. W życiu i sztuce kierował się wartościami chrześcijańskimi. Był wyrozumiały, tolerancyjny, szlachetny, bardzo pracowity i dużo wymagający od siebie. Dla uczniów, wychowanków i dla mnie zawsze był Mistrzem i Autorytetem.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI

Czytany 399 razy

Gazeta Nałęczowska

Wydawana od 1994 roku.